Zapewnienie dłuższej pracy notebooka

luty 22nd, 2010

Jak wim największym plusem korzystania z notebooka jest możliwość używania go praktycznie w każdym miejscu w jakim na co dzień się znajdujemy. Jedyny warunek to ze musimy mieć energię byśmy mogli pracować. Jeśli ta w baterii się wyczerpie to jak byśmy się nie starali to i tak nic nie poradzimy a sprzęt się po prostu wyłączy. Są jednak sposoby na przedłużenie działania akumulatorka w naszym sprzęcie. Najlepszym jest po prostu dbanie o baterie. Prawie wszystkie dostępne na rnku notebooki mają w sobie zainstalowane baterie litowo jonowe. Są one dobrym rozwiązaniem jak nie najlepszym z możliwych, nie wspominając o poprzedniej technologii czyli bateriach niklowych. O tym czy będziemy mieli dostęp do 100% pojemności naszego akumulatora decyduje pierwszych kilka ładowań. Każdy z producentów uwzględnia w dokumentacji sprzętu zalecenia jak należy obchodzić się z bateria i my musimy ich bezwzględnie przestrzegać. Dlatego warto za pierwszym razem ładować baterie dokładnie tak jak jest podane w instrukcji. Kolejny krok polega na odłączeniu komputera od sieci i praca na nim aż się całkowicie rozładuje, jeśli to długo to po prostu zostawiamy go włączonego z jakimś programem czy muzyką i czekamy. Jeśli baterię chcemy utrzymać w dobrej formie to zaleca się raz na kilka tygodni ją rozładować do końca a następnie ponownie naładować do pełna. Ciekawym i prostym sposobem na znaczne zwiększenie żywotności baterii jest używanie naszego notebooka z wyjętą baterią i korzystanie tylko z sieci jeśli pracujemy na nim w domu. Najważniejszym parametrem akumulatora jest to że posiada on ograniczoną liczbę ładować i rozładować. Zazwyczaj wynosi on około 1000, dlatego ładowanie akumulatora gdy np. jest on jeszcze w połowie pełny skraca nam liczbę możliwych ładowań. Bardzo źle na nasz akumulator wpływają znaczne różnice temperatur. Jeśli jesteśmy z komputerem na zewnątrz gdzie jest zimno to po wejściu do ciepłego pomieszczenia powinniśmy odczekać min kwadrans przed jego uruchomieniem. Jeśli możemy to poczekajmy Az osiągnie on temperaturę pokojową. Przychodzi taki moment zwykle po dwóch – trzech latach czas pracy naszej baterii znacznie się skróci. Wtedy musimy zastanowić się nad kupnem nowego akumulatorka. Jeśli już do tego dojdzie to warto zainwestować w baterię wyprodukowaną przez firmę która oryginalnie robi baterie do naszego sprzętu. Bowiem baterie niewiadomego pochodzenia czy też tanie zamienniki mogą nie mieć tak dobrych właściwości jak oryginalny sprzęt. Możemy też zmienić kilka rzeczy w naszym Windowsie XP, wszystkie dostępne funkcje mamy w zarządzaniu energią które znajduje się w panelu sterowania. Możemy tam wybrać jeden ze znajdujących się tam schematów lub stworzyć własny. Schemat ten obejmuje takie parametry jak: czas bezczynności po którym będą wyłączały się podzespoły takie jak dyski czy monitor, czas braku aktywności który określa czas po jakim ma nastąpić przejście w stan wstrzymania. Mamy także możliwość zmiany taktowania procesora. Pozwoli to nam na redukcje zużycia prądu. Niestety w systemie operacyjnym jakim jest XP nie mamy możliwości płynnej regulacji zależnie od potrzeb. Ważne też by nauczyć się patrzeć i obserwować ile mamy jeszcze prądu w baterii. W XP znajduje się odpowiednie narzędzie które oddaje nam pojemność baterii w czasie rzeczywistym. Warto też wyłączać zbędne odbiorniki energii, dotyczy to szczególnie interfejsów bezprzewodowych, aktywujmy je dopiero jak będziemy ich używać. Niektóre notebooki oferują wyłączanie takich urządzeń jak bluetooth kombinacją odpowiednich klawiszy. Pamiętajmy także że jednym z największych pożeraczy prądu jest matryca naszego komputera. Dlatego zmniejszy siłę podświetlenia ekranu. Ustawmy jasność tak abyśmy mogli wygodnie pracować ale bez przesady, każda odrobina ciemniej pozwoli nam zaoszczędzić prądu. Na kartach graficznych często znajduje się funkcja oszczędzania energii, warto by była ona włączona, Wyłączmy natomiast wygaszacz ekranu, jeśli jest włączony. Przyjrzyjmy się także stanowi wstrzymania oraz hibernacji. Są to dwa różne tryby oszczędzania oferowane przez najbardziej popularny system operacyjny. Jednak domyślnie ustawiony i dostępny jest stan wstrzymania, podczas niego do pamięci operacyjnej jest doprowadzane napięcie przez co wciąż znajdują się tam pliki, natomiast funkcjonowanie innych części zostaje ograniczone. W tym trybie nasz notebook zużyje około 1W energii. W trybie hibernacji dane zapisywane są na dysku, jest on bardziej energooszczędny jak uśpienie. W takim stanie nasz komputer nie będzie w ogóle pobierał energii. Dlatego można go tak zostawiać dowolnie długo. Jeśli chodzi o czas jaki jest potrzebny na przywrócenie systemu to wybudzanie trwa znacznie dłużej i porównać go można z normalnym czasem jaki potrzebuje nasz komputer do uruchomienia się.