Nowoczesne sterowanie komputerem

luty 15th, 2010

Inżynierowie starają się aby obsługa komputera i sterowanie nim było jak najbardziej proste. Wydawałoby się że nic nie zastąpi klawiatury i myszy.  Od jakiegoś czasu komputer reaguje również na inne sygnały nie tylko na te dostarczane z klawiatury czy myszy.  Na rynek wkroczyły technologie jak by się zdawało z kosmosu, ekrany reagujące na dotyk czy też komputer który reaguje na głos czy też na ruchy człowieka. Jednak czy stukanie palcami w ekran jest wygodne? Co gdybyśmy miel do napisania sporo tekstu? Możemy się p tym przekonać jak sobie kupimy tablet PC. Sterowanie tym urządzeniem to nic innego jak przesuwanie palcem po ekranie.  Abyśmy tego mogli dokonać musi być na nim zainstalowana odpowiedni system operacyjny. Funkcja która pozwala właśnie na takie sterowanie komputerem nazywa się Multi-Touch. Funkcja także znajduje się w kilku produktach Microsoftu takich jak najnowszy Windows 7. Funkcja dotykowego panelu działa zarówno na pulpicie jak w Internet Explorerze. Podobne funkcje znajdują się w nowym systemie operacyjnym przeznaczonym do komputerów Mac, system ten nazywa się Mas OS X 10.6. Jednak opcje zafundowane przez Apple SA o wiele bardziej ciekawe, można m.in. machnąć dzięki czemu będziemy mogli przemieszczać się między witrynami WWW. Można też przesuwać elementy za pomocą szczypania. Funkcja  sterowania prze dotyk znajduje się także w laptopach Apple. Innym sposobem na sterowanie komputera PC jest wydawanie poleceń głosem. Jest to tzw. mechanizm rozpoznawania mowy. Jednak technologia ta nie obsługuję naszego języka przez co próżno szukać tłumów korzystających właśnie z niej w naszym kraju.  Dodatek który umożliwia sterownie za pomocą głosu znajduje się chociażby w systemie Vista. Funkcje rozpoznawania mowy zawierają tez niektóre wersje pakietu Office. Najprostszym rozwiązanie które zrobi prawdopodobnie karierę w przyszłości jest sterowanie głową i rękami. Abyśmy mogli wypróbować tę metodę to potrzebujemy kamerę oraz odpowiednie oprogramowanie.  Ten sposób sterowania jest ciągle rozwijany i udoskonalany więc nie wiadomo czego możemy się spodziewać.  Jeśli mamy system operacyjny który nie daje nam możliwości sterowania ruchem czy też głosem lub dotykiem to nic straconego bowiem na rynku zaczynają pokazywać się coraz to ciekawsze programy które takie funkcje nam umożliwią. Postęp nauki i techniki jest tak szybki że nie wiadomo co może nas czekać za kilka lat ba nawet miesięcy. Właśnie jako pierwsze do naszych domów trafią urządzenia sterowane głosem, dotykiem i ruchami, ale przecież to nie kres naszych możliwości. Specjaliści wróżą kres komputerowej myszce w ciągu 5 lat.

Budowa karty graficznej

luty 13th, 2010

Współczesne karty graficzne to nie tylko fantastyczne gry ale także filmy w wysokiej rozdzielczości oraz piękne realistyczne efekty 3D. Aby to wszystko mogło się ukazać na naszym ekranie potrzebujemy urządzenia które bardzo szybko wykona masę obliczeń i wyświetli wynik w postaci obrazu na naszym ekranie. Jełśi chodzi o najnowsze produkty zarówno karty GF jak i Radeon są o wiele nowocześniejsze od swoich poprzedników. Przyjrzyjmy się zatem działaniu takiej karty gaficznej. Urządzenie takie składa się z pięciu komponentów: interfejsu, pamięci, procesora GPU oraz bufora ramki  RAMDAC. Interfejs to cześć znajdująca się przy samej płycie głównej. Na dzień dzisiejszy stosuje się złącze PCI Express. Dzięki niemu dane przenikają do pamięci graficznej. To właśnie w niej są przechowywane wszelkie obiekty graficzne oraz tekstury. Pojemność obecnie to od 512MB do nawet 2GB. Jeśli jest taka potrzeba to dane z niej SA odczytywane przez procesor graficzny który obrabia je by poprawnie wyświetlić je na ekranie w postaci grafiki. Po obróbce przez procesor obraz jest umieszczany w ramce a następnie wędruje do RAMDAC. Ten właśnie układ przerabia cyfrowy obraz na analogowy który jest odpowiedni dla wyjścia VGA. Jeśli nie ma takiej potrzeby to przesyła on dane do wyjść cyfrowych takich jak DVI oraz HDMI. Wszystkie dodatkowe elementy w karcie graficznej pełnią tylko funkcje pomocnicze. Sercem każdej karty jest jej procesor zwany GPU. To on dokonuje obliczeń które w postaci obrazu oglądamy na naszym monitorze. Często też pojawia się pojęcie potoku graficznego, rozumie się pod nim drogę jaką musi pokonać  obraz by dotrzeć od interfejsu do bufora klatek. Aby obraz był w miarę płynny musi się odbywać wyświetlanie minimum 25 klatek na sekundę, a każda klatka musi pokonać wspomnianą drogę. Jeśli chodzi o najnowsze karty graficzne to realizm jest możliwy dopiero przy 60 klatkach na sekundę. Każdy obraz 3D składa się z trójkątów, ich współrzędne są wykorzystywane przez układ cieniowania wierzchołków, dzięki temu możliwe jest tworzenie modeli przestrzennych.  Podstawowym założeniem przy tworzeniu kart graficznych jest to iż muszą one współpracować z technologią DirectX. Jeszcze kilka miesięcy temu wystarczyło DirectX10, później pojawiła się wersja 10.1, teraz już mówimy o wersji 11. Jest to zbiór interfejsów programowych które są wykorzystywane w systemach Windows. W dzirectX 10 zastosowano pewną nowość mianowicie każdy z shakerów może pracować jako shaker pikselowy, wierzchołkowy lub też geometryczny. W sprzedaży nie znajdziemy już układów które nie oferują wsparcia dla DirectX 10. Jeśli chodzi o różnice między ATI a Nvidia to są one głównie w strukturze wewnętrznej, spore są różnice w shakerach jednolitych które często nazwane są procesorami strumieniowymi. W układach tej drugiej jest ich około240 natomiast Ati ma ich w układzie kilkakrotnie więcej. Jednak jeśli chodzi o różnice w wydajności to nie są one aż tak ogromne jak wygląda z tego porównania. W Nvidi są one jednowymiarowe i skalarne dzięki czemu mogą wykonywać różne operacje, natomiast w Radeonach potrafią one jedynie wykonywać wyłącznie operacje MADD. Aby osiągany efekt był zadowalający to pięć jednostek łączy się w jedną wektorową, w ten sposób wydajność jest zbliżona od Nvidi.

Przyśpieszanie pracy dysku cz.2

luty 10th, 2010

Dlatego podczas instalacji warto nasz dysk podzielić na trzy partycje.  Zarządzać partycjami możemy za pomocą wspomnianego wcześniej programu: Paragon Partitin Manager. Program wyświetli informacje o naszym dysku, wskaże też partycję systemową, najczęściej będzie to C:.  Jeśli mamy też zainstalowany inny system operacyjny to zobaczymy druga partycję podstawową. Kolejna jest partycja rozszerzona na której możemy tworzyć dyski logiczne i przypisywać im kolejne litery.  Najlepszym sposobem na organizację wolnego miejsca jest zrobienie partycji o rozmiarze 50GB na Windowsa i aplikacje z nim powiązane, tworzymy dodatkową partycję na pliki śmieci około 10GB, resztę przeznaczamy na dowolny cel.  Ciekawym rozwiązaniem będzie instalacja jakiejś dystrybucji Linuksa.  Możemy przystąpić do powiększenia partycji systemowej za pomocą polecenia redistribute free space. Następnie postępujemy zgodnie z komunikatami. Za tworzenie nowej partycji odpowiada Create partition. Kolejnym zabiegiem który przyśpieszy nasz dysk jest odchudzenie systemu Windows. Najlepiej przenieść folder moje dokumenty w tym celu klikamy Moje dokumenty, właściwości i wybieramy zakładkę lokalizacja folderu docelowego.  Następnie wciskamy przycisk przenieś.  Następnie podajemy adres naszej nowej partycji przeznaczonej na dane.  Warto podobny zabieg zastosować dla pliku stronicowania oraz dla plików tymczasowych.  Aby to zrobić to na naszej partycji która miała mieć około 10GB tworzymy folder Temp następnie klikamy mój komputer i Właściwości. W zakładce Zaawansowane wybieramy Zmienne środowiskowe.  Wtedy zmieniamy ścieżkę dla Tmp i Temp. Zatwierdzamy nowe ustawienia i w zakładce Właściwości Systemu wchodzimy w Zaawansowane -> Wydajność -> Ustawienia. Następnie w karcie zaawansowane klikamy Zmień zaznaczmy partycję która jest przeznaczona do tego celu i klikamy Rozmiar niestandardowy wprowadzamy 1024MB w obydwu polach.  Operacjach nasz Windows powinien długi czas mieć się dobrze.  Jeśli mamy taką potrzebę możemy zautomatyzować robienie kopii bezpieczeństwa. Posłużyć się możemy programem Drive Backup. Po instalacji programu klikamy Schedule Backup, wybieramy Master Boot Record – Basic Hard Disc i partycję Win. Jako docelową zaznaczamy partycję którą przeznaczyliśmy na dane. Warto użyć jakiegoś zewnętrznego nośnika danych chyba że wspomniana partycja znajduje się na innym fizycznym dysku. Wpisujemy jeszcze dzień kiedy ma się odbywać backup i gotowe. Aby kontrolować stan naszego dysko możemy posłużyć się programem HDDHealt, za jej pośrednictwem będziemy mieli wgląd do wszystkich parametrów życiowych naszego dysku. Będziemy mogli sprawdzić temperaturę naszego dysku, powinna ona wynosić od 40 do 50 stopni, jeśli będzie wyższa to musimy zapewnić naszemu komputerowi lepsze chłodzenie. Wiele przydatnych informacji może nam dostarczyć tzw SMART dysku twardego. Możemy go odczytać za pomocą wielu darmowych programów które znajdziemy w sieci.

Przyśpieszanie pracy dysku cz.1

luty 9th, 2010

Jeśli nasz dysk pracuje wolno to nawet najlepsza modyfikacja systemu operacyjnego nic nie da. Jeśli taka zmiana nadeszła dość niespodziewanie to nadszedł czas by dokładniej przyjrzeć się naszemu dyskowi. Możemy do tego użyć wielu programów takich jak Tune Hdd, Partition Magic czy Driver Backup. Za pomocą tych programów doprowadzimy partycję systemową do porządku. Aby zapewnić odpowiednią szybkość dysku to musimy ją najpierw wyczyścić i wyeliminować fizyczne błędy odczytu. Warto też stan jaki nastąpi po tym czyszczeniu zachować na dłużej.  Najlepiej przy tej okazji oddzielić pliki systemu od naszych prywatnych danych. Uzyskamy to dzięki odpowiedniej organizacji partycji.  Jeśli coś pójdzie nie tak to będziemy mogli przywrócić poprzedni stan za pomocą kopii zapasowej. Odpowiednio skonfigurowany komputer będzie stale dbał o jakość dysku i danych na nim zapisanych.  Jeśli na naszym dysku znajdują się niepotrzebne pliki to znacznie zmniejszają one wydajność dysku. Aby przystąpić do jakichkolwiek działań należy oczyścić dysk. Możemy do tego użyć programu HDCleaner. Program po uruchomieniu tworzy punkt przywracania systemu gdyby poszło coś nie tak. Zaznaczmy odpowiednią partycję wybieramy Start  Scan Now. Pojawi się okno w którym zaznaczmy opcję non backup i klikamy delete. Program przystępuje do usuwania niepotrzebnych śmieci z naszego dysku. Wyszukane starannie pliki zostaną trwale usunięte a nie chwilowo przeniesione w inne miejsce, skompresowane lub po prostu przeniesione do kosza.  Jak już operacja się zakończy to wybieramy zakładkę Clean folders i Duplicate files. Wybieramy dysk systemowy i szukamy duplikatów. Po tym zadaniu wyświetlą się zduplikowane plik ale by usunąć jakikolwiek z nich musimy mieć pewność że nie spowoduje to żadnych problemów. Możemy też uporządkować rejestr systemu, zrobimy to z pomocą zakładki Clean Center. Przydałby się też nam program do wyszukiwania uszkodzonych fragmentów dysku.  Może to być systemowy program Checkdisk. Aby uruchomić ten program musimy wejść do naszego komputera i na odpowiednim dysku kliknąć Właściwości i w zakładce narzędzia wybrać sprawdzanie błędów -> Sprawdź.  Zaznaczmy automatyczne usuwanie bledów i rozpoczynamy skanowanie.  Kolejnym krokiem powinna być kopia zapasowa naszych danych.  Jeśli nasz partycja Windows zajmuje niej jak 5GB to możemy ich kopie przechowywać na serwerze który udostępnia Microsoft. Po rejestracji i logowaniu otrzymujemy 5GB przestrzeni dyskowej.  Co natomiast jeśli nasza partycja ma kilkadziesiąt giga.  Najwygodniejszym sposobem jest jej przeniesienie na dysk wymienny. Możemy do tego użyć programu Paragon Drive Backup. Program jest łatwy w obsłudze ni nie przysporzy nam żadnych problemów.  Jeśli musimy zabezpieczyć większą powierzchnię najlepszym rozwiązaniem będzie zakup drugiego równie wielkiego dysku jak ten znajdujący się w naszym komputerze.
Jeśli mamy zamiar zainstalować od nowa system Windows to pamiętajmy że ten chudszy z mniejszą ilością danych będzie pracował szybciej. O tym w następnym artykule…

Surround 5.1 w naszej mp3

luty 6th, 2010
Odtwarzacz mp3

Odtwarzacz mp3

Prawie wszyscy wiemy co to jest mp3, wspomnę tylko o jego wynalazcy – Instytucie Fraunhofera który to właśnie teraz udoskonalił ten standard. Słuchanie muzyki z mp3 w naszej kieszeni kojarzy nam się ze standardem stereo. Omawiany standard jest bardzo popularny choć jeśli chodzi o standard oferowany przez ACC to jest on lepszy ponieważ format promowany przez Apple oferuje słuchanie dźwięku wielokanałowego. Jednak opracowano nowy standard o nazwie mp3 surround.  Mało tego, kodek ten ma zawierać rozwiązania których próżno szukać u konkurencji. Jednym z jej atutów jest możliwość zapisania dźwięku w wielu kanałach ale dane te mają zajmować stosunkowo mało miejsca. Format ten ma się w rzeczywistości ograniczać do dwóch kanałów, natomiast informacje o pozostałych mają być przechowywane w zajmującej mało miejsca postaci tekstowej.  Jeśli piosenka miałby sześć kanałów to jedna minuta tego utworu zajmowałaby około 3MB.  Najnowszy kodek powstały we wspomnianym wcześniej instytucie ma zmniejszać tę wartość o 70%. Jeśli chodzi o inne format to największym ich plusem jest olbrzymia oszczędność jaką oferują. Gdy jednak połączono ich technologię z tą najnowszą mp3 wielkość plików uległa by znacznemu jeszcze większemu zmniejszeniu. Ważne jest także by temu wszystkiemu towarzyszył równie prężny rozwój odtwarzaczy mp3. Te urządzenia które obecnie są w obiegu oraz te które dopiero trafią do sprzedaży nie potrafią odczytać tekstowych informacji o przedstawionym zapisie dodatkowych kanałów za pomocą tekstów. Jeśłi chodzi o techniczne rozwiązanie opcji serround to chodzi o to by stworzyć takie złudzenie w naszym mózgu, przecież mamy tylko jedną parę uszu. Pamiętajmy też o tym że człowiek nie odbiera dźwięków w tym samym momencie – jednocześnie.  Jest to niemożliwe ponieważ nasze uszy znajdują się w różnej odległości od źródła dźwięku. Jeśli źródło jest z naszej prawej strony to oczywiste że dźwięk który z niego popłynie dotrze do naszego prawego ucha nieco wcześniej niż do lewego. Nasz mózg przelicza powstałą różnicę i nadaje w ten sposób dźwiękowi odpowiedni kierunek. Z którego on pochodzi. Nasz mózg potrafi także rozszyfrować pomieszczenie w jaki dźwięk się rozchodzi oraz odległość do źródła dźwięku.  Pozwala nam to na zorientowanie się nawet z zamkniętymi oczami że jesteśmy w jakimś ciasnym pomieszczeniu np. zamknięci w szafie.